Trauma to nie tylko dramatyczne wydarzenie z przeszłości – to zjawisko, które przekształca funkcjonowanie zarówno umysłu, jak i ciała. Choć większość ludzi doświadcza w życiu trudnych sytuacji, nie każda z nich prowadzi do trwałych konsekwencji zdrowotnych. Kiedy jednak reakcja organizmu na ekstremalne przeżycie przekracza jego możliwości adaptacyjne, uruchamia się złożona kaskada zmian psychologicznych, neurologicznych i fizjologicznych, której skutki mogą utrzymywać się przez lata.
W tym artykule
- Czym jest trauma – więcej niż stres
- Dwa oblicza traumy – prosta i złożona
- Trauma rozwojowa – kiedy przeszłość kształtuje teraźniejszość
- Trauma a zaburzenia osobowości – zagadka diagnostyczna
- Jak mózg pamięta traumę
- Dysregulacja osi stresu
- Gdy ciało wyraża to, czego umysł nie przetworzy
- Przewlekły stan zapalny i choroby przewlekłe
- Dziedzictwo przekazywane pokoleniom
- Drogi do uzdrowienia – integracja umysłu i ciała
- Ku nowej opiece – podejście uwzględniające traumę
- Podsumowanie
- Bibliografia
Czym jest trauma – więcej niż stres
Zrozumienie traumy zaczyna się od odróżnienia jej od codziennego stresu. Stres jest naturalną reakcją przystosowawczą organizmu na wyzwania. Trauma natomiast powstaje wtedy, gdy jednostka doświadcza przytłaczających emocji w odpowiedzi na zdarzenie lub serię zdarzeń, z którymi jej mechanizmy samoregulacji nie potrafią sobie poradzić. Kluczowe jest tu pojęcie subiektywności – to nie samo wydarzenie, ale reakcja organizmu na nie decyduje o rozwoju traumy.
Spektrum reakcji na trudne doświadczenia rozciąga się od stresu pozytywnego, poprzez stres tolerowany (intensywny, ale krótkotrwały i buforowany wsparciem), aż po stres toksyczny. Ten ostatni, charakteryzujący się intensywnymi, negatywnymi doświadczeniami trwającymi długo bez odpowiedniego wsparcia, stanowi pomost prowadzący do traumy klinicznej. Może prowadzić do trwałych zmian w funkcjonowaniu psychologicznym i fizjologicznym organizmu.
Dwa oblicza traumy – prosta i złożona
Tradycyjnie Zespół Stresu Pourazowego (PTSD) był rozumiany jako reakcja na pojedyncze, zagrażające życiu wydarzenie – klęskę żywiołową, napad, atak terrorystyczny lub doświadczenie przemocy. To tzw. trauma prosta albo typu pierwszego. Objawia się ona charakterystyczną triadą symptomów.
Pierwszy z nich to ponowne przeżywanie traumy – intruzywne wspomnienia, koszmary nocne oraz flashbacki, podczas których osoba czuje się tak, jakby wydarzenie działo się na nowo. Drugi element to unikanie bodźców przypominających o traumie, któremu towarzyszy odrętwienie emocjonalne i poczucie oddalenia od innych ludzi. Trzeci filar stanowi nadmierna pobudliwość – układ nerwowy pozostaje w stanie permanentnej gotowości, co przejawia się nadmierną czujnością, drażliwością, problemami z koncentracją i chronicznymi zaburzeniami snu.
Wprowadzenie do klasyfikacji ICD-11 nowej jednostki – Złożonego Zespołu Stresu Pourazowego (C-PTSD) – było przełomem w rozumieniu traumy. C-PTSD rozwija się nie w wyniku pojedynczego zdarzenia, ale w efekcie długotrwałego, powtarzającego się ekstremalnego stresu, z którego ucieczka jest trudna lub niemożliwa. Najczęściej ma charakter interpersonalny i obejmuje doświadczenia takie jak tortury, niewolnictwo, długotrwała przemoc domowa czy wielokrotne wykorzystywanie w dzieciństwie.
Oprócz podstawowych objawów PTSD, C-PTSD charakteryzuje się dodatkowo zaburzeniami organizacji „self”. Pierwszy z nich to problemy z regulacją afektu – niekontrolowane wybuchy emocji, zachowania autodestrukcyjne, a także okresy odrętwienia emocjonalnego. Drugi element to chroniczny, wszechobecnie negatywny obraz siebie, przesiąknięty głębokim poczuciem bezwartościowości i toksycznym wstydem. Trzeci aspekt dotyczy trwałych trudności w relacjach interpersonalnych wynikających z fundamentalnego braku zaufania i lęku przed bliskością.
Trauma rozwojowa – kiedy przeszłość kształtuje teraźniejszość
Szczególnie destrukcyjny jest wpływ traumy doświadczanej we wczesnych etapach życia. Trauma rozwojowa dotyczy urazów w kluczowych okresach rozwojowych, zwłaszcza w dzieciństwie, które zakłócają normalny rozwój emocjonalny i neurobiologiczny. Zaniedbanie emocjonalne, przemoc fizyczna lub psychiczna, nadużycia, śmierć bliskich czy chaos domowy w tym okresie nie tylko stanowią trudne doświadczenia – one fundamentalnie kształtują rozwijającą się osobowość, struktury mózgu i wzorce reagowania.
Badania nad Niekorzystnymi Doświadczeniami Dziecięcymi (ACEs) dostarczyły twardych dowodów epidemiologicznych na długoterminowe skutki wczesnej traumy. Kategoryzują one potencjalnie traumatyczne wydarzenia z dzieciństwa, takie jak doświadczanie przemocy, nadużyć, zaniedbania czy bycie świadkiem przemocy w domu. Wykazano silny związek dawka-odpowiedź między liczbą ACEs a ryzykiem problemów medycznych, akademickich i społecznych w przyszłości. Szczególnie alarmujące są dane dotyczące ryzyka samobójczego – każda kategoria niekorzystnych doświadczeń może zwiększyć ryzyko podjęcia próby samobójczej od dwu- do pięciokrotnie.
Trauma a zaburzenia osobowości – zagadka diagnostyczna
Wprowadzenie diagnozy C-PTSD wywołało ożywioną debatę kliniczną ze względu na znaczące nakładanie się objawów z Zaburzeniem Osobowości Borderline (BPD). Obie diagnozy charakteryzują się dysregulacją afektu, zaburzeniami relacji i problemami z tożsamością. Co więcej, trauma jest silnym czynnikiem ryzyka dla BPD, a pacjenci z BPD często mają historie chronicznej traumy.
Pomimo tego nakładania się, istnieją kluczowe różnice diagnostyczne mające znaczenie dla leczenia. W BPD obraz siebie jest niestabilny i pofragmentowany – pacjenci doświadczają częstych zmian w postrzeganiu siebie, swoich celów i wartości. W C-PTSD obraz siebie jest stabilny, ale chronicznie negatywny, przesiąknięty poczuciem bezwartościowości. Różnią się także wzorce relacyjne. W BPD dominują relacje niestabilne, ale intensywne, napędzane panicznym lękiem przed porzuceniem. W C-PTSD wzorzec jest odmienny – dominuje unikanie relacji, chroniczny brak zaufania i trudności w odczuwaniu bliskości. Wyraźna impulsywność jest kluczowym kryterium dla BPD, podczas gdy w C-PTSD zachowania autodestrukcyjne są częściej efektem dysregulacji afektu niż centralną cechą zaburzenia.
Przeczytaj także możliwości odkrywania potencjału podświadomości poprzez hipnoterapię.
Jak mózg pamięta traumę
Wpływ traumy nie ogranicza się do sfery psychologicznej – ekstremalne przeżycia fizycznie rekonfigurują mózg i układ nerwowy. Badania neuroobrazowe wykazują osłabioną aktywność kory przedczołowej, struktury odpowiedzialnej za racjonalne podejmowanie decyzji, planowanie i kontrolowanie emocji. Kiedy ta „centrum dowodzenia” jest osłabiona, a układ limbiczny sygnalizuje zagrożenie, mózg ma trudności z jego wyhamowaniem. Skutkuje to problemami w regulowaniu impulsów, trudnościami w rozwiązywaniu problemów i podejmowaniem nieracjonalnych decyzji, szczególnie w sytuacjach stresowych.
Podczas gdy aktywność racjonalnej kory przedczołowej spada, aktywność emocjonalnego układu limbicznego wzrasta. Ciało migdałowate – centrum strachu w mózgu – staje się chronicznie nadreaktywne. Ta nadreaktywność leży u podstaw hiperczujności, stałego poczucia zagrożenia i przesadzonych reakcji na bodźce neutralne. Równocześnie zmiany w hipokampie, strukturze odpowiedzialnej za kontekstualizację pamięci, zaburzają zdolność odróżniania przeszłości od teraźniejszości.
Pamięć o traumie nie zostaje „zarchiwizowana” jako wydarzenie z przeszłości, ale pozostaje „gorąca” i sensoryczna – dlatego w flashbackach mózg reaguje tak, jakby trauma działa się „tu i teraz”.
Dysregulacja osi stresu
Oś podwzgórze-przysadka-nadnercza (HPA), główna ścieżka fizjologicznej reakcji na stres, ulega głębokiej dysregulacji. Wbrew popularnemu wyobrażeniu, nie chodzi tu o prosty nadmiar kortyzolu. Badania wykazują, że u osób po traumie wczesnodziecięcej obserwuje się stępione, osłabione reakcje kortyzolu na nowe stresory. Ta pozorna sprzeczność sugeruje, że oś HPA jest chronicznie przeciążona i wyczerpana. System, który ewoluował do radzenia sobie z krótkoterminowymi kryzysami, w wyniku chronicznej traumy działa w trybie ciągłym, tracąc swoją rezerwę i zdolność do elastycznej, adaptacyjnej reakcji.
Czas ekspozycji na traumę ma kluczowe znaczenie. To trauma w dzieciństwie, a nie ta doświadczona w dorosłości, prowadzi do chronicznych zmian w regulacji osi HPA. Różne okresy rozwojowe są wrażliwe na różne aspekty tej dysregulacji.
Gdy ciało wyraża to, czego umysł nie przetworzy
Trauma, będąc wydarzeniem psychofizjologicznym, manifestuje się przez szerokie spektrum dolegliwości fizycznych. Somatyzacja to proces, w którym trudne, nieprzetworzone emocje „przekładają się” na realne objawy fizyczne. Pacjent często nie łączy swojego stanu z podświadomymi emocjami, co utrudnia diagnozę.
Do najczęstszych objawów należą bóle o różnej lokalizacji – napięciowe bóle głowy, bóle brzucha bez jasnej przyczyny gastroenterologicznej, bóle pleców, stawów i rozlane bóle mięśniowe. Występują także objawy neurologiczne (chroniczne zmęczenie, zawroty głowy), trawienne (nudności, zespół jelita drażliwego) oraz problemy ze snem.
Teoria Somatic Experiencing dostarcza fizjologicznego wyjaśnienia tego mechanizmu. Zgodnie z nią traumy nie powoduje samo wydarzenie, ale nierozładowana energia przetrwania, która została zablokowana w autonomicznym układzie nerwowym, najczęściej w wyniku reakcji „zamrożenia”. Gdy reakcja stresowa zostaje zatrzymana i nie dochodzi do fizjologicznego rozładowania napięcia, ta ogromna energia pozostaje uwięziona w systemie nerwowym, prowadząc do objawów psychicznych i różnorodnych bólów somatycznych.
Przewlekły stan zapalny i choroby przewlekłe
Trauma działa jako potężny, przewlekły stresor rozregulowujący układ odpornościowy. Krótkotrwały stres mobilizuje komórki odpornościowe, ale przewlekły stres prowadzi do immunologicznego chaosu. Oś HPA i współczulny układ nerwowy, będąc w stanie ciągłej aktywacji, prowadzą do nadmiaru sygnałów prozapalnych. Organizm traci zdolność do skutecznej obrony i jednocześnie wchodzi w stan przewlekłego stanu zapalnego, który uszkadza tkanki i naczynia, stanowiąc pomost do rozwoju chorób przewlekłych.
Badania nad ACEs dostarczają twardych dowodów, że trauma dziecięca jest jednym z najpoważniejszych czynników ryzyka dla zdrowia publicznego. Można prześledzić pełną kaskadę patofizjologiczną: ekspozycja na traumę prowadzi do stresu toksycznego, ten wywołuje dysregulację neurobiologiczną, która powoduje dysregulację układu immunologicznego i przewlekły stan zapalny. Ten z kolei, w połączeniu z ryzykownymi zachowaniami będącymi próbą samoregulacji, prowadzi bezpośrednio do rozwoju chorób przewlekłych – chorób serca, cukrzycy, otyłości oraz zaburzeń psychicznych.
Związek ten jest szczególnie widoczny w chorobach o niejasnej etiologii. Zespół jelita drażliwego coraz częściej uznawany jest za przewlekłą psychosomatyczną chorobę układu pokarmowego. W fibromialgii psychologiczny wymiar jest równie istotny jak aspekt fizyczny – leczenie ukierunkowane na stabilizację układu nerwowego, takie jak terapia poznawczo-behawioralna oraz techniki relaksacyjne, przynosi wymierną redukcję bólu. Przewlekły stres i wynikająca z niego dysregulacja są również kluczowymi czynnikami wpływającymi na rozwój i przebieg chorób autoimmunologicznych.
Dziedzictwo przekazywane pokoleniom
Najbardziej dalekosiężne konsekwencje traumy wykraczają poza jednostkę. Rosnąca dziedzina badań nad epigenetyką dostarcza dowodów, że trauma może być przekazywana międzypokoleniowo poprzez zmiany w ekspresji genów. Trauma nie powoduje mutacji genetycznej, ale może pozostawić na genach chemiczny ślad, który zmienia sposób ich ekspresji – decyduje, czy gen będzie „włączony” czy „wyłączony”. Badania na potomkach ocalałych z Holokaustu, ofiarach „Holenderskiej Zimy Głodowej” czy jeńcach wojennych dostarczają dowodów, że te nabyte modyfikacje epigenetyczne mogą być przekazywane potomstwu.
Oznacza to, że dziecko może urodzić się z biologicznie odziedziczoną podatnością na stres i rozregulowaną osią HPA, zanim samo doświadczy jakiejkolwiek traumy. Epigenetyka dostarcza twardego, biologicznego wyjaśnienia dla międzypokoleniowych cykli traumy, uzależnień i zaburzeń psychicznych.
Drogi do uzdrowienia – integracja umysłu i ciała
Skoro trauma jest wydarzeniem psychofizjologicznym rekonfigurującym zarówno umysł, jak i ciało, skuteczne leczenie musi adresować oba wymiary. Współczesne terapie traumy dzielą się na podejścia „top-down” (od umysłu do ciała) i „bottom-up” (od ciała do umysłu), które często się uzupełniają.
Podejścia top-down wykorzystują korę przedczołową do regulowania nadreaktywnego układu limbicznego. Terapia poznawczo-behawioralna skoncentrowana na traumie (TF-CBT) wykazuje wysoką skuteczność, szczególnie u dzieci i młodzieży, łącząc elementy klasycznej CBT z technikami specyficznymi dla leczenia traumy. Terapia przetwarzania poznawczego (CPT) pomaga pacjentom przepracować traumę poprzez identyfikację i restrukturyzację zniekształconych myśli związanych z wydarzeniem.
EMDR (terapia desensytyzacji i przetwarzania za pomocą ruchów gałek ocznych) stanowi hybrydowe podejście. Opiera się na założeniu, że trauma jest „zamrożoną” pamięcią, która utknęła w systemie nerwowym w surowej, sensorycznej formie. W kluczowej fazie terapii pacjent krótko skupia się na traumatycznym wspomnieniu, jednocześnie doświadczając stymulacji bilateralnej – najczęściej śledzenia wzrokiem palców terapeuty. Ta stymulacja ma aktywować naturalne mechanizmy mózgu do przetwarzania informacji, pozwalając na zintegrowanie traumatycznej pamięci. EMDR jest rekomendowane przez WHO jako jedna z najskuteczniejszych metod leczenia PTSD, często szybsza niż tradycyjne terapie „mówione”.
Podejścia bottom-up zakładają, że trauma jest „zapisana” w autonomicznym układzie nerwowym i ciele, dlatego terapia musi zaczynać się od regulacji fizjologii. Terapia Somatic Experiencing (SE) koncentruje się na doznaniach cielesnych, a nie na poznawczej narracji o traumie. Celem nie jest ponowne przeżycie traumy, ale przywrócenie naturalnej zdolności układu nerwowego do samoregulacji. Terapeuta pomaga klientowi bezpiecznie uwolnić zablokowaną energię przetrwania poprzez tytrację (powolne „dawkowanie” trudnych odczuć) oraz pendulację (rytmiczne przechodzenie między odczuciami związanymi z traumą a zasobami i poczuciem bezpieczeństwa). Prowadzi to często do fizjologicznego rozładowania, pozwalającego układowi nerwowemu opuścić stan zamrożenia i powrócić do równowagi.
Ku nowej opiece – podejście uwzględniające traumę
Głębokie zrozumienie powszechności i wielowymiarowości skutków traumy prowadzi do konieczności fundamentalnej zmiany w całym systemie opieki zdrowotnej i społecznej. Model „Trauma-Informed Care” (opieka uwzględniająca traumę) nie jest specyficzną metodą terapeutyczną, lecz systemową filozofią działania. Opiera się na uznaniu powszechności traumy i zrozumieniu jej wszechstronnego wpływu, zdolności do rozpoznawania jej objawów, wdrożeniu tej wiedzy w praktykę oraz aktywnym unikaniu działań mogących powtórzyć dynamikę traumy.
W praktyce oznacza to priorytetyzowanie bezpieczeństwa (fizycznego i emocjonalnego), zaufania i przejrzystości (jasne zasady, dotrzymywanie słowa) oraz współpracy i upełnomocnienia (traktowanie pacjenta jako partnera). Celem jest zapewnienie, że systemy pomocy nie będą nieświadomie retraumatyzować osób, którym mają służyć.
Podsumowanie
Analiza wpływu traumy na zdrowie niepodważalnie dowodzi, że tradycyjny podział na umysł i ciało jest fałszywy. Trauma ma konsekwencje psychologiczne (C-PTSD, depresja, zaburzenia lękowe), neurobiologiczne podłoże (dysregulacja osi HPA, zmiany w strukturach mózgu), somatyczne manifestacje (chroniczny ból, zespół jelita drażliwego, fibromialgia), immunologiczne skutki (przewlekły stan zapalny, podatność na choroby autoimmunologiczne), a nawet epigenetyczne dziedzictwo przekazywane pokoleniom.
Nie można skutecznie leczyć psychologicznych skutków traumy ignorując jej fizjologiczne zakotwiczenie. I odwrotnie – leczenie wielu chronicznych dolegliwości fizycznych może być nieskuteczne bez zaadresowania leżących u ich podłoża nierozwiązanych urazów psychicznych. Skuteczne leczenie traumy musi być holistyczne i zintegrowane, łącząc interwencje psychoterapeutyczne, pracę z ciałem i układem nerwowym oraz praktyki regulujące, które przywracają jednostce poczucie bezpieczeństwa i kontroli nad własną, zintegrowaną całością.
tm, Zdjęcie z Pexels (autor: RDNE Stock project)
Bibliografia
- Substance Abuse and Mental Health Services Administration (SAMHSA). Trauma-Informed Care in Behavioral Health Services. Treatment Improvement Protocol (TIP) Series 57. Rockville, MD: SAMHSA; 2014. HHS Publication No. (SMA) 13-4801.
- World Health Organization. International Classification of Diseases, 11th Revision (ICD-11). Geneva: WHO; 2019/2022. Dostęp: https://icd.who.int
- Levine PA. Waking the Tiger: Healing Trauma. Berkeley, CA: North Atlantic Books; 1997.
- Felitti VJ, Anda RF, Nordenberg D, et al. Relationship of childhood abuse and household dysfunction to many of the leading causes of death in adults: The Adverse Childhood Experiences (ACE) Study. American Journal of Preventive Medicine. 1998;14(4):245-258. doi:10.1016/s0749-3797(98)00017-8
- Shapiro F. Eye Movement Desensitization and Reprocessing (EMDR) Therapy: Basic Principles, Protocols, and Procedures. 3rd ed. New York: Guilford Press; 2018.

