Każdy z nas ma swój sposób na przyrządzenie domowego barszczu. W każdym domu istnieje ,,sekretny składnik”, który podkręca jego smak, bądź wręcz o nim decyduje. Jednym z najbardziej popularnych jest zakwas z buraków. Dla wielu stanowi fundament udanej zupy, jednak kulinarny sukces zależy przede wszystkim od jego jakości.
W tym artykule
Dodatki do czerwonego barszczu, które definiują jego smak
Chyba nikt z nas nie wyobraża sobie świątecznego stołu bez czerwonego barszczu. Jednak nie tylko wtedy. Zupa ta z powodzeniem może być uznana jedną z ulubionych Polaków, czemu trudno się dziwić. Aromatyczna, smaczna i zdrowa – czego więc chcieć więcej? W tym miejscu należy jednak pochylić się nad tzw. sekretnymi składnikami, które nadają zupie charakteru. Bez nich nie ma mowy o festiwalu kulinarnych doznań dla podniebienia. O jakich mowa?
W wielu domach są nimi jabłka, a dokładniej mówiąc, kwaśne antonówki. Równie dobrze sprawdza się szara lub złota reneta. Wystarczy grubo obrać skórkę i położyć ją na wierz barszczu, kiedy będzie ugotowany. Czekamy noc i gotowe. Barszcz staje się gęsty i lekko słodkawy.
Wśród dodatków do barszczu czerwonego nie sposób nie wymienić majeranku. To właśnie on odpowiada za charakterystyczny aromat zupy i lekko gorzkawy posmak. Wiele osób dodaje go na etapie gotowania wywaru. Inni jeszcze po tym, jak zupa zagości już w miskach, tuż przed jej podaniem. Dla równowagi kwasowości często w barszczu pojawia się liść laurowy w towarzystwie ziela angielskiego.
Kiedy weźmiemy pod lupę typowo wigilijny barszcz, warto dać szansę goździkom. Te znakomicie podbijają smak i dodają jej takiego charakterystycznego, świątecznego aromatu.
Jeśli jednak szukamy dość nietypowego podejścia do tematu przygotowania barszczu, albo po prostu sposobu na wprowadzenie do niego nowoczesnego sznytu, z pomocą przychodzą maliny. Dokładniej rzecz ujmując – przecier z tychże owoców. Barszcz nabierze jeszcze większych rumieńców. Kolor stanie się wówczas bardzo głęboki. Szalenie apetyczny rubin z różową poświatą zachęci do kulinarnej uczty z nutą kwasowości w tle. Po prostu pycha!
Zakwas z buraków – sekretny składnik barszczu. Co warto o nim wiedzieć?
Zakwas z buraków znany jest już od pokoleń, czemu absolutnie trudno się dziwić. Już nasze babcie traktowały go jak remedium na niedobór wielu witamin, wzmocnienie układu odpornościowego, a ponadto wprowadzenie barszczu czerwonego na wyższy poziom smakowitości.
Zakwas buraczany powstaje poprzez ukiszenie czerwonych buraków w wodzie. Jej towarzyszami stają się najczęściej sól i przyprawy. Za proces kiszenia odpowiedzialne są bakterie kwasu mlekowego, czyli probiotyczne. To właśnie m.in. one sprawiają, że zakwas ma cenne właściwości prozdrowotne. Do tego dochodzą naturalne związki, które występują w burakach, w tym np. barwniki betalainowe.
Spożywanie zakwasu z buraków wiąże się z dostarczaniem organizmowi witamin C, A, E i K, witamin z grupy B, magnezu, żelaza, wapnia, potasu, naturalnych azotanów, czy też przeciwutleniaczy. Stąd też zakwas z buraków dla dzieci jest dobrym sposobem na wzmocnienie odporności. Dla dorosłych zresztą też.
Zakwas z buraków jest przepisem na kwaskowy, lekko pikantny i ciemnoczerwony barszcz
Zakwas z buraków to must have, jeśli barszcz czerwony ma być lekko kwaskowy, z nutą pikanterii. A do tego rzecz jasna pełen wartości odżywczych. Do tego dochodzi głęboki, rubinowy kolor, który mocno zachęca do oddania się kulinarnej uczcie w towarzystwie ziemniaków czy też uszek. Wiele osób zadaje sobie pytanie pod tytułem: jaki zakwas z buraków najlepszy? Warto jest postawić na domowy, jednak równie dobrze sprawdzi się sklepowy. Oczywiście, jeśli pochodzi ze sprawdzonego źródła. Koniecznie zwróć uwagę na jego skład.

Jaki zakwas z buraków najlepszy?
Dla wielu najlepszym zakwasem z buraków jest ten samodzielnie przygotowany. Jak więc zrobić zakwas z buraków na barszcz? Potrzeba do niego świeżych buraków, soli, wody. Obrane warzywa należy pokroić, a następnie umieścić w kamionkowym lub szklanym słoiku, ale wcześniej dokładnie wyparzonym i osuszonym. Kolejny krok to zalanie wodą do całkowitego zanurzenia buraków i dodanie soli. Można dodać ulubione przyprawy, tu już wszystko jest kwestią indywidualną. Pozostaje czekać siedem dni na to, aż zakwas będzie gotowy. W międzyczasie warto każdego dnia wymieszać składniki.
Nie każdy ma jednak czas, cierpliwość lub kulinarny talent, aby przygotować domowy zakwas buraczany. Tu z pomocą przychodzą sklepowe. Warto jest jednak wziąć pod lupę ich producenta i wybrać tego, który stawia na tradycyjną recepturę. Składnikami zakwasu są wyselekcjonowane warzywa i dobrej jakości przyprawy. Wysokiej klasy zakwas jest niepasteryzowany i czysty w stu procentach. Jego skład jest krótki, bardzo prosty. Nie ma w nim miejsca na ulepszacze czy też konserwanty. Rubinowy kolor powinien zawdzięczać naturze, a nie barwnikom. Tak przygotowany wzbogaci smak barszczu. Ba, stanie się jego fundamentalnym składnikiem. Takiej zupie na pewno ciężko będzie się oprzeć.
materiały partnera (lh)12

