Choroby autoimmunologiczne dotykają około 4% populacji światowej, obciążając osoby przewlekłym stanem zapalnym i często nieodwracalnymi uszkodzeniami tkanek. Wzrost zachorowalności w krajach uprzemysłowionych wskazuje na kluczową rolę czynników środowiskowych – przede wszystkim sposobu odżywiania. Współczesne badania ujawniają, że dieta jest nie tylko źródłem energii, lecz dynamicznym modulatorem układu odpornościowego, który może wyciszać procesy autoagresji lub je nasilać.
Żywienie aktywnie kształtuje barierę jelitową, determinuje równowagę mikrobiomu oraz bezpośrednio wpływa na reakcje komórek odpornościowych. W przeciwieństwie do kosztownych i obarczonych skutkami ubocznymi terapii farmakologicznych, interwencje żywieniowe stanowią bezpieczne i skuteczne narzędzie wspierające leczenie wielu schorzeń autoimmunologicznych.
W tym artykule
- Zachodni styl żywienia jako katalizator autoimmunizacji
- Rola zonuliny i glutenu w przepuszczalności jelit
- Dieta przeciwzapalna – fundament terapii żywieniowej
- Dieta śródziemnomorska – wzorzec poparty badaniami
- Kluczowe składniki o działaniu przeciwzapalnym
- Protokół autoimmunologiczny – zaawansowana eliminacja
- Dieta bezglutenowa poza celiakią – obietnice i ostrzeżenia
- Dieta ketogeniczna w autoimmunologii neurologicznej
- Rola kluczowych mikroskładników w modulacji odporności
- Zalecenia dietetyczne w wybranych chorobach autoimmunologicznych
- Podsumowanie – spersonalizowane podejście zamiast uniwersalnej diety
- Bibliografia
Zachodni styl żywienia jako katalizator autoimmunizacji
Model żywieniowy charakterystyczny dla społeczeństw uprzemysłowionych stał się jednym z głównych czynników ryzyka rozwoju chorób autoimmunologicznych. Dieta bogata w tłuszcze nasycone, cukry proste i dodatki do żywności, przy jednoczesnym drastycznym spadku spożycia błonnika, zakłóca delikatną równowagę w ekosystemie jelitowym.
Proces ten przebiega w kilku etapach.
Najpierw dochodzi do dysbiozy, czyli zaburzenia składu mikrobiomu – wzrasta liczba bakterii prozapalnych kosztem szczepów korzystnych dla organizmu. Zmniejszona produkcja krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, wynikająca z niedoboru błonnika pokarmowego, prowadzi do degradacji ochronnej warstwy śluzu wyściełającej jelita. W efekcie bariera jelitowa traci swoją szczelność, umożliwiając przenikanie niestrawionego białka, fragmentów bakterii lub nawet całych drobnoustrojów do krwiobiegu. Układ odpornościowy rozpoznaje je jako zagrożenie i uruchamia przewlekły stan zapalny o niskim nasileniu, który stanowi podłoże wielu chorób autoimmunologicznych.
Rola zonuliny i glutenu w przepuszczalności jelit
Koncepcja zwiększonej przepuszczalności jelitowej zyskała w ostatnich latach solidne podstawy naukowe. Integralność bariery jelitowej zależy od specjalnych struktur białkowych zwanych połączeniami ścisłymi. Regulatorem tych połączeń jest zonulina – białko działające jak strażnik bramy między światłem jelita a krwioobiegiem.
Badania laboratoryjne przeprowadzone na ludzkich jelitach wykazały, że gliadyna – kluczowe białko glutenu – powoduje natychmiastowe uwolnienie zonuliny. Uruchamia to kaskadę reakcji prowadzącą do rozluźnienia połączeń między komórkami nabłonka i zwiększenia przepuszczalności bariery. Co istotne, proces ten zachodzi u wszystkich osób, nie tylko u chorych na celiakię, choć w różnym stopniu nasilenia.
Ten mechanizm tłumaczy, dlaczego dieta bezglutenowa jest obecnie rozważana jako interwencja terapeutyczna w tak wielu różnych schorzeniach autoimmunologicznych, pozornie niezwiązanych z klasyczną nietolerancją glutenu. Gluten działa jak klucz, który regularnie otwiera barierę osłabioną przez zachodni model żywienia.
Dieta przeciwzapalna – fundament terapii żywieniowej
Podstawą każdej interwencji żywieniowej w chorobach autoimmunologicznych powinien być model diety przeciwzapalnej. Głównym celem jest zwiększenie spożycia produktów o udowodnionym działaniu przeciwzapalnym przy jednoczesnym ograniczeniu lub eliminacji żywności nasilającej procesy zapalne.
Do produktów prozapalnych, które należy eliminować lub znacząco ograniczyć, zaliczają się: wysoko przetworzona żywność typu fast food, tłuszcze pochodzenia zwierzęcego z tłustych mięs, duże ilości soli oraz czerwone mięso, a także posiłki o wysokim ładunku glikemicznym bogate w cukry proste i rafinowane węglowodany.
Produkty przeciwzapalne stanowią przeciwieństwo tej listy. Powinny być bogate w błonnik pokarmowy, polifenole, witaminy i składniki mineralne. Zalecane napoje to przede wszystkim woda – minimum 2 litry dziennie, szczególnie przy wysokim spożyciu błonnika – oraz zielona i biała herbata ze względu na wysoką zawartość polifenoli.
Dieta śródziemnomorska – wzorzec poparty badaniami
Najlepiej przebadanym wzorcem diety przeciwzapalnej pozostaje dieta śródziemnomorska. Charakteryzuje się wysokim spożyciem owoców, warzyw, roślin strączkowych, orzechów, produktów pełnoziarnistych, owoców morza i oliwy z oliwek. Randomizowane badania kontrolowane z udziałem osób z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym wykazały, że przestrzeganie tego modelu znacząco obniża markery stanu zapalnego w porównaniu z dietą niskotłuszczową.
W kontekście chorób autoimmunologicznych szczególnie wyraźne efekty obserwuje się w reumatoidalnym zapaleniu stawów. Zastosowanie diety śródziemnomorskiej prowadzi do redukcji markerów zapalnych takich jak białko C-reaktywne i odczyn opadania krwinek czerwonych oraz zmniejszenia bólu stawów. Model ten ma również zastosowanie w chorobach neurologicznych i innych stanach związanych z przewlekłym zapaleniem.
Diety oparte w większości na produktach roślinnych – wegetariańskie, wegańskie lub fleksitariańskie – opierają się na podobnych zasadach. Wykazano, że prowadzą do redukcji masy ciała (otyłość sama w sobie jest stanem prozapalnym), obniżenia markerów zapalnych oraz łagodzenia objawów dysfunkcji autoimmunologicznej.
Kluczowe składniki o działaniu przeciwzapalnym
Sukces diet przeciwzapalnych opiera się na synergicznym działaniu kilku kluczowych składników odżywczych. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, zwłaszcza EPA i DHA obecne w tłustych rybach morskich takich jak łosoś, makrela, śledź i sardynki, posiadają silne właściwości przeciwzapalne. Ich mechanizm działania polega na wypieraniu prozapalnego kwasu arachidonowego z błon komórkowych, co obniża syntezę cytokin prozapalnych. Ponadto EPA i DHA są prekursorami wyspecjalizowanych mediatorów wygaszających stan zapalny, takich jak rezolwiny i protektyny.
Antyoksydanty i polifenole obecne w dużych ilościach w warzywach i owocach (zalecane minimum 5 porcji dziennie), orzechach, nasionach i przyprawach neutralizują wolne rodniki tlenowe, ograniczając stres oksydacyjny. Do najważniejszych antyoksydantów należą witaminy C i E.
Fundamentalna różnica między dietą prozapalną a przeciwzapalną leży w ich wpływie na mikrobiotę jelitową. Dieta zachodnia charakteryzuje się zmniejszonym spożyciem błonnika, co prowadzi do dysbiozy. Dieta przeciwzapalna dostarcza dużych ilości błonnika będącego głównym substratem dla pożytecznych bakterii jelitowych produkujących przeciwzapalne krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe. Stosowanie diety śródziemnomorskiej czy roślinnej stanowi w istocie aktywną terapię mikrobiomową – nie tylko dostarcza antyoksydantów, ale przede wszystkim odbudowuje ekosystem jelitowy.
Protokół autoimmunologiczny – zaawansowana eliminacja
Protokół autoimmunologiczny (AIP) to wysoce wyspecjalizowana dieta eliminacyjna, której celem jest określenie i wykluczenie pokarmów mogących wywoływać odpowiedź immunologiczną. Jest to model terapeutyczny nastawiony na zmniejszenie stanu zapalnego, poprawę funkcji jelit i maksymalne wsparcie układu odpornościowego.
Kluczowym założeniem protokołu jest podejście holistyczne – sama zmiana diety jest niewystarczająca. Protokół musi obejmować również zmiany w stylu życia, takie jak zmniejszenie poziomu stresu, wprowadzenie regularnej umiarkowanej aktywności fizycznej, zapewnienie odpowiedniej higieny snu oraz eliminację substancji drażniących z otoczenia.
Protokół składa się z dwóch głównych faz. Faza eliminacji, trwająca zazwyczaj od trzech do sześciu miesięcy, wymaga bezwzględnego przestrzegania i polega na wykluczeniu wszystkich pokarmów potencjalnie nasilających stan zapalny. Lista eliminacji jest znacznie szersza niż w typowych dietach i obejmuje wszystkie zboża (w tym ryż i kaszę gryczaną), rośliny strączkowe, psiankowate (pomidory, papryka, ziemniaki), nabiał, jaja, większość orzechów i nasion oraz wszystkie dodatki do żywności i alkohol. Baza diety opiera się na chudym mięsie, drobiu, rybach, większości warzyw (z wyłączeniem psiankowatych) oraz zdrowych tłuszczach.
Po fazie eliminacji i osiągnięciu poprawy klinicznej następuje powolne, metodyczne i pojedyncze wprowadzanie wykluczonych grup produktów, co pozwala na identyfikację indywidualnych wyzwalaczy pokarmowych.
Badania kliniczne protokołu AIP przynoszą interesujące, choć złożone wyniki. W nieswoistych zapaleniach jelit zastosowanie jedenastotygodniowego protokołu AIP przyniosło statystycznie istotną poprawę jakości życia już w trzecim tygodniu interwencji oraz obiektywną poprawę w endoskopowych wskaźnikach stanu zapalnego. Jednakże kalprotektyna w kale, kluczowy biomarker zapalenia jelit, wykazywała jedynie trend spadkowy bez osiągnięcia istotności statystycznej.
W chorobie Hashimoto dziesięciotygodniowy program AIP wykazał statystycznie istotną poprawę jakości życia i znaczącą redukcję objawów klinicznych. Wyniki laboratoryjne były jednak niejednoznaczne – nie stwierdzono istotnych zmian w mianach przeciwciał tarczycowych ani poziomie białka C-reaktywnego.
Obserwujemy paradoks: protokół AIP konsekwentnie poprawia subiektywne odczucie pacjentów i ich jakość życia, podczas gdy twarde biomarkery stanu zapalnego dają wyniki niejednoznaczne. Sugeruje to, że mechanizm działania jest złożony i może polegać na ogólnym wyciszeniu gotowości zapalnej organizmu poprzez poprawę szczelności bariery jelitowej i odcięcie napływu różnorodnych antygenów pokarmowych. Pacjent odczuwa natychmiastową poprawę samopoczucia, nawet jeśli specyficzny proces autoagresji nie został jeszcze całkowicie zatrzymany.
Dieta bezglutenowa poza celiakią – obietnice i ostrzeżenia
Zastosowanie diety bezglutenowej poza celiakią jest intensywnie badane w kontekście chorób reumatycznych, cukrzycy typu pierwszego, stwardnienia rozsianego i łuszczycy. Uzasadnieniem jest uniwersalna rola glutenu jako aktywatora szlaku zonuliny prowadzącego do zwiększenia przepuszczalności jelit.
Związek między chorobą Hashimoto a glutenem jest szczególnie dobrze udokumentowany. Badania sugerują, że u pacjentów z autoimmunologicznym zapaleniem tarczycy dieta bezglutenowa może redukować stężenie przeciwciał i regulować autoimmunizację. Meta-analizy wskazują na pozytywny efekt eliminacji glutenu na funkcję tarczycy i stan zapalny, choć efekt ten jest najbardziej wyraźny u pacjentów z jednoczesną celiakią lub nieceliakalną nadwrażliwością na gluten.
Najnowsze badania wskazują jednak na poważne zastrzeżenia. Badanie z 2024 roku ostrzega, że dieta bezglutenowa musi być stosowana z ostrożnością w autoimmunologicznym zapaleniu tarczycy. Już po czterech tygodniach eliminacji glutenu u kobiet z tym schorzeniem zaobserwowano istotny spadek liczby pożytecznych bakterii takich jak Bifidobacterium oraz istotny wzrost bakterii o potencjale prozapalnym. Wykryte zmiany w mikrobiomie mogą wskazywać na nasilający się stan zapalny.
Paradoks ten można wyjaśnić, analizując sposób wdrożenia diety. Zboża zawierające gluten są jednocześnie jednym z głównych źródeł błonnika prebiotycznego. Nagła eliminacja glutenu i zastąpienie go wysoko przetworzonymi produktami bezglutenowymi opartymi na skrobi ryżowej lub kukurydzianej prowadzi do głodzenia pożytecznych szczepów bakteryjnych. Eliminując jeden problem – gluten aktywujący zonulinę – tworzymy nowy w postaci dysbiozy wywołanej brakiem błonnika.
Sukces diety bezglutenowej w chorobach autoimmunologicznych zależy krytycznie od jej właściwej implementacji. Zdrowa dieta bezglutenowa musi polegać na eliminacji glutenu przy jednoczesnym zwiększeniu spożycia błonnika z innych dozwolonych źródeł, takich jak warzywa, owoce i pseudozboża. Model śródziemnomorskiej diety bezglutenowej wykazał najbardziej znaczące korzyści u pacjentów z chorobą Hashimoto.
Dieta ketogeniczna w autoimmunologii neurologicznej
Dieta ketogeniczna to ściśle określony model żywienia wysokotłuszczowy, normobiałkowy i bardzo niskowęglowodanowy, który zmusza organizm do przejścia ze spalania glukozy na ciała ketonowe jako główne źródło energii. Ciała ketonowe są uznawane za wydajniejsze paliwo dla mózgu, a sam stan ketozy redukuje stres oksydacyjny i ogólnoustrojowy stan zapalny.
Tradycyjnie stosowana w padaczce lekoopornej, dieta ketogeniczna jest obecnie intensywnie badana jako potencjalna terapia w chorobach neurodegeneracyjnych i stwardnieniu rozsianym. Prospektywne sześciomiesięczne badanie interwencyjne na grupie 65 pacjentów z rzutowo-remisyjną postacią stwardnienia rozsianego przyniosło przełomowe wyniki.
Pacjenci stosujący dietę ketogeniczną zgłosili znaczącą redukcję (blisko o połowę) odczuwanego zmęczenia i objawów depresji – dwóch z najbardziej uciążliwych objawów tej choroby. Odnotowano również statystycznie istotną poprawę jakości życia zarówno w komponencie fizycznym, jak i psychicznym. Co najważniejsze, badanie wykazało poprawę w obiektywnych miarach niepełnosprawności neurologicznej – wynik w skali EDSS uległ obniżeniu, co oznacza poprawę stanu pacjentów. Poprawiły się również wyniki w teście sześciominutowego marszu oraz teście oceniającym funkcje kończyn górnych.
Zaobserwowano także korzystne zmiany w biomarkerach – istotny spadek prozapalnej leptyny i wzrost przeciwzapalnej adiponektyny. Te wyniki są niezwykle obiecujące, ponieważ badanie dostarcza dowodów nie tylko na poprawę jakości życia, ale także obiektywnych wskaźników niepełnosprawności neurologicznej. Przesuwa to dietę ketogeniczną z kategorii leczenia objawowego do potencjalnej interwencji modyfikującej przebieg choroby.
Należy jednak podkreślić, że dieta ketogeniczna nie jest jeszcze dobrze przebadana w stwardnieniu rozsianym. Jest to dieta ekstremalnie restrykcyjna, niosąca ryzyko skutków ubocznych i potencjalnych niedoborów. Musi być bezwzględnie prowadzona pod ścisłym nadzorem lekarza i wykwalifikowanego dietetyka klinicznego.
Rola kluczowych mikroskładników w modulacji odporności
Interwencja żywieniowa w chorobach autoimmunologicznych obejmuje nie tylko eliminację produktów prozapalnych, ale także celowaną suplementację kluczowych mikroskładników działających jako immunomodulatory.
Witamina D odgrywa rolę wykraczającą daleko poza metabolizm kostny. Aktywna forma tej witaminy – kalcytriol – uczestniczy w regulacji procesów zapalnych i produkcji cytokin. Niedobór witaminy D jest silnie powiązany ze zwiększonym ryzykiem rozwoju wielu chorób autoimmunologicznych, w tym cukrzycy typu pierwszego, stwardnienia rozsianego, reumatoidalnego zapalenia stawów, nieswoistych zapaleń jelit i łuszczycy.
Mechanistycznie, utrzymanie prawidłowego stężenia witaminy D może przywracać równowagę między prozapalną odpowiedzią immunologiczną a jej wyciszaniem oraz zwiększać aktywność limfocytów T regulatorowych, które aktywnie hamują procesy autoagresji. Badania kohortowe wykazały, że suplementacja dawki powyżej 2000 jednostek międzynarodowych witaminy D dziennie u dzieci zmniejsza ryzyko rozwoju cukrzycy typu pierwszego o 80 procent, co silnie sugeruje przyczynową rolę niedoboru.
Selen i cynk to pierwiastki śladowe o kluczowym znaczeniu dla funkcjonowania układu odpornościowego. Selen jest niezbędny dla prawidłowej produkcji hormonów tarczycy oraz ochrony gruczołu tarczowego przed stresem oksydacyjnym – wchodzi w skład enzymów antyoksydacyjnych. W kontekście choroby Hashimoto dowody na skuteczność suplementacji selenu są wyjątkowo silne. Liczne meta-analizy i przeglądy systematyczne badań klinicznych zgodnie potwierdzają, że suplementacja selenu jest skuteczna i bezpieczna, prowadząc do statystycznie istotnego obniżenia poziomu przeciwciał anty-TPO oraz w niektórych badaniach do obniżenia poziomu TSH.
Analiza danych sugeruje hierarchię interwencji w chorobie Hashimoto. Zanim pacjentowi zostanie zalecona ekstremalnie restrykcyjna dieta eliminacyjna, pierwszą linią interwencji żywieniowej o najsilniejszym poparciu w dowodach naukowych powinno być wyrównanie niedoborów i optymalizacja statusu selenu oraz witaminy D.
Kwasy tłuszczowe omega-3 są silnymi modulatorami stanu zapalnego i odgrywają kluczową rolę w łagodzeniu objawów chorób, w których dominuje zapalenie, takich jak reumatoidalne zapalenie stawów. W przypadku choroby Hashimoto EPA i DHA mogą nie tylko zmniejszać ogólnoustrojowy stan zapalny, ale także wspierać konwersję hormonu T4 do aktywnej formy T3 w wątrobie.
Zalecenia dietetyczne w wybranych chorobach autoimmunologicznych
W reumatoidalnym zapaleniu stawów, chorobie powodującej zapalenie i destrukcję stawów, dowody naukowe najsilniej wspierają zastosowanie diety śródziemnomorskiej. Celem jest zmniejszenie markerów stanu zapalnego, ograniczenie sztywności porannej, redukcja bólu stawów i zmniejszenie częstości rzutów choroby. Kluczowe jest zwiększone spożycie kwasów omega-3 poprzez konsumpcję tłustych ryb morskich co najmniej dwa do trzech razy w tygodniu.
Zalecenia dietetyczne precyzyjnie wskazują także na konieczność modyfikacji przypraw. Do przypraw przeciwzapalnych zalecanych w tym schorzeniu należą: kurkuma, imbir, goździki, anyż, czosnek, chrzan, bazylia, tymianek, majeranek, mięta i szałwia. Niezalecane są ostre przyprawy drażniące, takie jak pieprz, ostra papryka i chilli. Należy również wyeliminować sztuczne mieszanki przyprawowe i ograniczyć sól na rzecz soli potasowej lub magnezowej.
W autoimmunologicznym zapaleniu tarczycy typu Hashimoto podstawą powinna być ogólna dieta przeciwzapalna oparta na różnorodnych, niskoprzetworzonych produktach. Można rozważyć dietę bezglutenową ze świadomością ryzyka dla mikrobiomu lub protokół autoimmunologiczny ze świadomością niejednoznacznych wyników laboratoryjnych.
Jednym z największych mitów dietetycznych w chorobie Hashimoto jest konieczność całkowitej eliminacji warzyw krzyżowych – brokułów, kalafiora, kapusty, jarmużu i brukselki. Zawierają one goitrogeny, substancje wolotwórcze mogące zaburzać metabolizm jodu. Całkowita eliminacja nie jest jednak zalecana, ponieważ warzywa te mają niezwykle wysoką wartość odżywczą. Należy spożywać je w umiarkowanych ilościach – do trzech do czterech razy w tygodniu. Kluczowa jest obróbka termiczna: gotowanie w dużej ilości wody bez przykrycia zmniejsza zawartość goitrogenów o 30 do 40 procent. Nie należy ich także spożywać w pierwszym posiłku po przyjęciu lewotyroksyny.
Kluczowe mikroskładniki w chorobie Hashimoto to odpowiednia podaż jodu z ryb morskich, produktów mlecznych i soli jodowanej, a także selenu, żelaza i cynku. Suplementacja selenu ma szczególnie silne poparcie w badaniach klinicznych.
W nieswoistych zapaleniach jelit – chorobie Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego – dietoterapia jest absolutnie kluczowa, ale jednocześnie najbardziej złożona. Zalecenia dietetyczne są fundamentalnie różne w zależności od fazy choroby – zaostrzenia lub remisji.
Stosowanie zdrowej diety bogatej w błonnik podczas aktywnego stanu zapalnego jest bezwzględnie przeciwwskazane i może dramatycznie pogorszyć stan pacjenta. W fazie zaostrzenia podstawą jest minimalizacja błonnika drażniącego mechanicznie chore jelito – zalecane są pieczywo pszenne jasne, suchary, ryż biały, kasza manna oraz gotowane i przecierane warzywa bez skórki. Surowe warzywa i owoce, warzywa kapustne, strączkowe oraz grzyby są niezalecane. Białko powinno pochodzić z chudego mięsa i ryb, a tłuszcze dodawane wyłącznie na surowo do gotowych potraw.
W fazie remisji następuje stopniowa odbudowa mikrobiomu – wprowadza się produkty pełnoziarniste, gotowane lub pieczone warzywa i owoce według indywidualnej tolerancji. Utrzymuje się wysoką podaż białka oraz ogranicza tłuszcze prozapalne.
W stwardnieniu rozsianym, przewlekłej chorobie demielinizacyjnej ośrodkowego układu nerwowego, dietoterapia skupia się na działaniu neuroprotekcyjnym i przeciwzapalnym. Dieta powinna być urozmaicona, oparta na produktach mało przetworzonych i obfitować w kwasy omega-3 niezbędne dla prawidłowej pracy mózgu, witaminy z grupy B kluczowe dla funkcjonowania układu nerwowego oraz antyoksydanty.
Najbardziej obiecującą, choć wymagającą, interwencją jest dieta ketogeniczna, która w badaniach klinicznych wykazała potencjał nie tylko do łagodzenia objawów, ale także do poprawy obiektywnych wskaźników niepełnosprawności neurologicznej. Suplementacja witaminy D jest uznawana za krytyczną, biorąc pod uwagę silny związek między jej niedoborem a ryzykiem i progresją stwardnienia rozsianego.
Podsumowanie – spersonalizowane podejście zamiast uniwersalnej diety
Przegląd dostępnych dowodów naukowych jednoznacznie wskazuje, że żywienie nie jest jedynie terapią uzupełniającą, lecz stanowi kluczowy, opłacalny i bezpieczny filar terapii wspomagającej w leczeniu chorób autoimmunologicznych. Interwencje dietetyczne wykazują zdolność do modulowania ogólnoustrojowego stanu zapalnego, przywracania integralności bariery jelitowej oraz modyfikacji składu mikrobiomu jelitowego.
Najważniejszym wnioskiem jest fakt, że nie istnieje jedna uniwersalna dieta autoimmunologiczna. Wręcz przeciwnie – optymalna strategia dietetyczna jest wysoce specyficzna dla danej jednostki chorobowej, a nawet dla jej aktualnej fazy. Dieta bogata w błonnik, stanowiąca złoty standard w reumatoidalnym zapaleniu stawów i stwardnieniu rozsianym, jest bezwzględnie przeciwwskazana w aktywnym zaostrzeniu choroby zapalnej jelit. Dieta wysokotłuszczowa ketogeniczna, wykazująca obiecujące działanie neuroprotekcyjne w stwardnieniu rozsianym, jest przeciwieństwem diet niskotłuszczowych zalecanych w ogólnych protokołach przeciwzapalnych.
Ze względu na złożoność interwencji i potencjalne ryzyka, celowane protokoły dietetyczne takie jak protokół autoimmunologiczny, dieta ketogeniczna czy dieta bezglutenowa powinny być traktowane jako interwencje terapeutyczne wymagające ścisłego nadzoru wykwalifikowanego dietetyka klinicznego i lekarza prowadzącego.
Dla większości pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi podstawą interwencji powinna być implementacja ogólnego, przeciwzapalnego modelu żywienia, takiego jak oparta na dowodach dieta śródziemnomorska. Restrykcyjne protokoły eliminacyjne powinny być stosowane przede wszystkim jako czasowe narzędzia diagnostyczne w celu identyfikacji indywidualnych wyzwalaczy pokarmowych, a nie jako permanentne modele żywienia.
Istnieje pilna potrzeba przeprowadzenia dalszych randomizowanych badań kontrolowanych, aby potwierdzić i ugruntować obiecujące, lecz wciąż wstępne wyniki badań pilotażowych nad nowymi protokołami dietetycznymi.
tm, Zdjęcie z Pexels (autor: Andrea Piacquadio)
Bibliografia
- Manzel A., et al. „Role of Western diet in inflammatory autoimmune diseases.” Current Allergy and Asthma Reports 2014; 14(1):404.
- Hahn J., et al. „Dietary interventions in rheumatoid arthritis: the Mediterranean diet as an example.” Seminars in Arthritis and Rheumatism 2021; 51(4):856-867.
- Brenton J.N., et al. „Pilot study of a ketogenic diet in patients with multiple sclerosis: Effects on quality of life and inflammatory biomarkers.” Prezentacja na American Academy of Neurology Annual Meeting, 2022.
- Fasano A. „Zonulin, regulation of tight junctions, and autoimmune diseases.” Annals of the New York Academy of Sciences 2012; 1258(1):25-33.
- Gajewski M., Socha J. (red.). „Standardy leczenia żywieniowego w nieswoistych zapaleniach jelit.” Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny, 2020.

